Wypady rowerowe

Kwiecień 2006 – można przyjąć jako „punk 0” we wspólnych wypadach za miasto.
W tym przypadku od idei do realizacji droga była bardzo prosta… Ja,(czyt. Mayo) i Jacek (czyt. Heron) jeździliśmy już od jakiegoś czasu po większych i mniejszych dziurach, po drodze mijając wielu bikerów. Stwierdziliśmy wówczas, że można przeciez śmigać w większej grupie, co z pewnością przynosi o wiele więcej radości ze stawania się impotentem – a właśnie…… czy kobiety również są czymś zagrożone?? hmmm…..musze to sprawdzić…..:)
Ale nie o tym miało być…..
Doszliśmy do wniosku, ze wysmarujemy plan przejazdu z mapką i opisem trasy. Rozesłaliśmy to do znajomych oraz do świrów od Masy Krytycznej. Efekt??… Bardzo ;pozytywny!!! Przyjechało ok. 10 bikerów i w taki sposób pojawiła się iskra, która po pewnym czasie stała się ogniem…!
W tym momencie stale śmigających jest ok. 20 osób, a liczba ciągle rośnie! Dodam, że jest nawet 1 rodzynka (czyt. Magda), ale widać już światło w tunelu i dobijają kolejne amazonki….

Wspólne wypady za miasto organizowane są co tydzień, w każdą niedziele – a w mniejszych podgrupach często w tygodni i w soboty.
Po co to robimy?? Odpowiedź jest prosta :
DLA ZABAWY!!!
Nie ma ścigania, nie ma orania i sadomasochistycznego tempa.
Jesteśmy grupą otwartą, tak więc zapraszamy wszystkich „górali” do wspólnego „bujania”

Szczegóły dotyczące planowanych wyjazdów znajdziecie na forum oraz w kalendarzu rowerowym po prawej stronie!

ZAPRASZAMY!



logo rowery rzeszów
WESPRZYJ NASZE DZIAŁANIA!
pit rzeszów