Hej.

Ostatnio wybrałem się na wycieczkę rowerową, którą zacząłem na naszym dworcu.

Po kupnie biletu (bez problemu nawet na rower – nareszcie) odjazd pociągu z peronu nr 3.

Może ja jestem jakiś nienormalny ale jak z rowerem można się dostać na perony inne niż pierwszy nie nosząc roweru po schodach w dół i w górę?

Nie mówię o specjalnych ścieżkach dojazdowych do peronów, ale zwykłe rynienki z ceownika pozwalające na sprowadzenie roweru, a nie szarpanie go po schodach. Sam rower jest w miarę lekki, a jeżeli chcielibyśmy pochwalić się ścieżkami np. GREEN VELO i ktoś chciałby zacząć lub skończy podróż na dworcu w Rzeszowie to przeprowadzenie roweru z sakwami na perony 2 i 3  bardzo dużym wyzwaniem.

Dwie takie rynienki pozwoliły by na zjechanie wózkiem dla dzieci.

Pozdrawiam

Paweł