Rowerem po buspasach – sierpniowa Masa Krytyczna

Miasto Rzeszów realizuje program “Budowa systemu integrującego transport publiczny Miasta Rzeszowa i okolic”. Jednym z jego najważniejszych elementów jest wyznaczenie buspasów na ulicach w centrum miasta: Piłsudskiego, Dąbrowskiego, Lisa-Kuli, Cieplińskiego, Marszałkowskiej oraz na Lubelskiej i Warszawskiej w kierunku centrum, od skrzyżowania z Wyzwolenia. Chcemy dopuszczenia na nich także ruchu rowerów.

Na głównych ulicach w centrum miasta, bez gruntownej reorganizacji ruchu, wyznaczenie dróg rowerowych jest praktycznie niemożliwe – po prostu jest brak miejsca. Już obecnie wielu rowerzystów obawia się korzystać z jezdni i jedzie chodnikami, co prowadzi do konfliktów z pieszymi. Jednocześnie z naszych badań wynika prawie 30-proc. wzrost ruchu rowerowego w ciągu ostatnich dwóch lat. Dopuszczenie ruchu rowerowego na buspasach – na odcinkach, gdzie nie ma dróg rowerowych – stworzy lepsze warunki do poruszania się rowerem w centrum, gdzie dotychczas nie zapewniono infrastruktury rowerowej.

Oczywiście uważamy to za rozwiązanie niedoskonałe i tymczasowe – do czasu gruntownego przemyślenia układu drogowego w centrum. Należy działać już teraz, zanim buspasy jeszcze powstały – ze względu na tzw. trwałość projektu unijnego przez 5 lat nie będzie możliwości zmiany warunków dostępu do nich. Wysłaliśmy w tej sprawie pismo do prezydenta Ferenca. Czekamy na oficjalną odpowiedź.

W przeciwnym wypadku rowerzyści będą zmuszeni jechać lewym pasem. Jak przekonano się o tym w Warszawie, jest to bardzo niebezpieczna organizacja ruchu – rowerzyści są wyprzedzani bez zachowania bezpiecznej odległości, zarówno z lewej, jak i z prawej strony, także przez pojazdy nielegalnie wjeżdżające na buspas tylko w celu wyprzedzenia rowerzysty. Co więcej, jest to rozwiązanie wysoce niekorzystne z punktu widzenia płynności – jeden legalnie jadący rowerzysta zablokuje nie tylko lewy pas (ogólnodostępny), ale także… buspas.

Prawo o Ruchu Drogowym, art. 24. ust. 2.

Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania roweru, wózka rowerowego, motoroweru, motocykla lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m.

Nie ma powodu, dla którego ten przepis nie miałby obowiązywać podczas wyprzedzania roweru jadącego innym pasem albo podczas wyprzedzania z prawej – a z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia, kiedy ruch rowerowy będzie się odbywał na lewym pasie. Żaden buspas nie będzie tak szeroki, żeby zmieścił się na nim metr odstępu i autobus. Nie będzie więc możliwości aby legalnie wyprzedzić rowerzystę buspasem, tak więc, paradoksalnie, ruch autobusów także będzie utrudniony.


Przykład ul. Królewskiej w Warszawie pokazuje także, że taka organizacja ruchu jest fikcją. Podczas badań ruchu wykazano, że zaledwie 2% porusza się zgodnie z organizacją ruchu – lewym pasem. Reszta wybiera chodnik (50%) i buspas (48%). W sierpniu ubiegłego roku warszawski ZTM dopuścił ruch rowerowy na tym buspasie. Od tamtej pory nie zanotowano żadnych incydentów.

Hasło Sierpniowej Masy: “rowery na buspasy!” Jedziemy, aby pokazać nasze poparcie dla rozwiązań zapewniających większe bezpieczeństwo i usprawniające ruch – nie tylko rowerów.

logo rowery rzeszów
WESPRZYJ NASZE DZIAŁANIA!
pit rzeszów