Wybory 2014 – odpowiada Marta Niewczas

Marta Niewczas

KWW Marty Niewczas – Aktywny Rzeszów

 

1. W jaki sposób porusza się Pani po mieście? Z jakich środków transportu korzysta Pani najczęściej?

Niestety samochodem, ale to wynika z potrzeby szybkiego przemieszczania się po Rzeszowie, z uwagi na liczne obowiązki w daleko oddalonych od siebie rejonach miasta. W weekendy, w wolnych chwilach lubię rodzinne wycieczki rowerowe poza miasto, czy spacerowe przejażdżki nad Wisłokiem.

2. Jaką rolę widzi Pani dla roweru w systemie transportowym Rzeszowa?

Rower musi odgrywać ważną rolę w tym systemie, ale żeby tak było, należy miasto do tego przystosować (uzupełnić układ ścieżek rowerowych o kolejne odcinki, wytyczenie tras w obecnym układzie jezdni w tym wyznaczenie śluz rowerowych, wytypowanie miejsc parkingowych ze stojakami, zapewnienie uprzywilejowania rowerów w ruchu w śródmieściu i centrum, unowocześnienie istniejącego systemu rowerów miejskich).

3. Proszę wskazać największe przeszkody dla rozwoju ruchu rowerowego w Rzeszowie. W jaki sposób zamierza Pani je zlikwidować?

Największą przeszkodą jest brak zrozumienia jaką rolę może odegrać dobrze zorganizowany element transportu rowerowego w systemie miejskiego ruchu. Jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest zmiana rządzących miastem.

4. Inwestycje rowerowe można przeprowadzić szybko i niskim kosztem. Wielką szansą dla takich projektów jest budżet partycypacyjny. Jaki ma Pani pomysł na zmianę regulaminu RBO, tak aby nie dopuścić do nadużyć takich jak w tym roku i dać szansę niewielkim, lokalnym projektom?

Problemem nie jest regulamin RBO, ale „kombinatorstwo” Prezydenta i jego służb nie rozumiejących idei tej inicjatywy.

5. Jednym z głównych postulatów Stowarzyszenia jest powołanie stanowiska odpowiedzialnego za całokształt infrastruktury rowerowej w mieście – tzw. oficera rowerowego. Czy uważa Pani, że takie stanowisko jest potrzebne? Jakie kompetencje należałoby mu nadać?

Jestem jak najbardziej za powołaniem oficera rowerowego, z szerokimi kompetencjami od analizowania, przez planowanie do nadzoru nad realizowanymi inwestycjami i projektami rowerowymi. Trzeba jednak pamiętać, że zawsze będzie on podlegał pod Prezydenta miasta.

6. Dużym problemem jest sposób informowania mieszkańców o inwestycjach transportowych — o jej kształcie często dowiadują się dopiero w chwili wybrania wykonawcy. Jaka jest Pani wizja udziału mieszkańców w projektowaniu infrastruktury transportowej?

Jestem za konsultacjami społecznymi już na etapie planowania. Tu dużą rolę widzę właśnie dla oficera rowerowego, który powinien być w stałym kontakcie ze stowarzyszeniami i organizacjami społecznymi.

7. Jedną z metod projektowania ulic przyjaznych mieszkańcom są strefy uspokojonego ruchu (tzw. tempo 30), gdzie prędkość jest ograniczona do 30 km/h (np. poprzez progi zwalniające), a infrastruktura rowerowa nie jest konieczna. Czy popiera Pani takie rozwiązanie? Gdzie powinno być ono wprowadzane?

Strefy uspokojonego ruchu widzę przede wszystkim w śródmieściu i centrum, także w miejscach intensywnego ruchu rowerowego przy szkołach i uczelniach, obiektach sportowo-rekreacyjnych. Jednak dla bezpieczeństwa rowerzystów nie rezygnowałabym z infrastruktury rowerowej, zwłaszcza, że rzeszowscy kierowcy są „rozbrykani” obecną sytuacją – braku egzekucji kar za wykroczenia z zakresu prawa o ruchu drogowym.

8. System roweru publicznego nie jest wśród mieszkańców popularny – odpowiada on za zaledwie 0,1% ruchu rowerowego w mieście. Jakie są Pani propozycje dla dalszego funkcjonowania tego środka transportu? Czy jest on w Rzeszowie potrzebny?

Jest potrzebny, ale w innym wydaniu. Konieczne jest zmodernizowanie projektu przez obecnego zarządcę lub dokonanie wyboru innego operatora.

9. W jaki sposób widzi Pani kształtowanie mobilności mieszkańców w centrum miasta? Czy należy tworzyć nowe strefy piesze i ograniczać ruch samochodowy? Co z ruchem rowerów i pozostałych pojazdów na deptakach?

Ruch pieszy zdecydowanie uprzywilejowany, potem rowerowy (w tym deptaki), samochodowy do strefy ograniczonego dostępu (niepłatny) lub płatny (strefa płatna, na którą jesteśmy już skazani przez wprowadzanie przez obecne władze Programu Transportowego.

10. Czy popiera Pani dopuszczenie ruchu rowerowego na buspasach? Jeśli nie, jakie są Pani alternatywne propozycje dla komunikacji rowerowej w centrum miasta?

Zdecydowanie tak z wyznaczeniem innym kolorem (czerwonym) trasy rowerowej.

11. Jakie miasto postawiłaby Pani jako wzór dla Rzeszowa jeśli chodzi o transport? Dlaczego?

Amsterdam, Kopenhaga – niedoścignione wzory! Warte naśladowania! Szacunek dla rowerzysty i rowerów przez wszystkich mieszkańców.

logo rowery rzeszów
WESPRZYJ NASZE DZIAŁANIA! DOŁĄCZ DO NAS