Wybory 2014 – pytania do kandydatów na prezydenta miasta Rzeszowa

Wybory zbliżają się wielkimi krokami. Już za niecały tydzień wybierzemy swoich przedstawicieli, którzy będą zarządzali Rzeszowem przez najbliższe cztery lata. To ogromna szansa na zmianę rowerowej rzeczywistości. Aby przybliżyć poglądy kandydatów na stanowisko Prezydenta Miasta, wysłaliśmy do nich pytania na tematy związane z komunikacją rowerową.

To, na kogo oddamy swój głos, będzie miało ogromny wpływ na funkcjonowanie miasta i kształtowanie jego przestrzeni,także przestrzeni dla transportu. Czy przeznaczymy ją dla rowerów? Wyrzucimy samochody z powierzchni czy przeciwnie – wsadzimy pieszych po ziemię? Co z udziałem mieszkańców w projektowaniu inwestycji transportowych?

Od poglądów na takie kwestie będzie zależała polityka realizowana przez kolejne władze miasta. Będzie to miało ogromny wpływ na to, czy miasto będzie przyjazne mieszkańcom, czy ich głos będzie brany pod uwagę, wreszcie – czy będziemy się rozwijać, czy raczej cofać w rozwoju.

Dlaczego do kandydatów na prezydenta?

W polskim systemie samorządowym daje się zauważyć wyraźną dominację władzy wykonawczej nad ustawodawczą. Rada Miasta została sprowadzona do roli “maszynki do głosowania”, mając bardzo niewielkie możliwości kontroli prezydenta. Pod jego niemal wyłącznym nadzorem znajduje się rozbudowany Urząd Miasta wraz pozostałymi jednostkami (takimi jak Miejski Zarząd Dróg). To one w dużej mierze odpowiadają za realizację polityk miasta – o projekcie drogi rowerowej decyduje konkretny urzędnik, którego przełożonym jest prezydent. Dlatego tak ważne jest, żeby poznać poglądy kandydatów na to stanowisko.

O co pytamy?

Postawiliśmy jedenaście pytań dotyczących polityki rowerowej (i ogólnie transportowej) miasta. W większości są to pytania ogólne – tak aby kandydaci przedstawili swoje własne poglądy i wiedzę na dany temat. Jednocześnie staraliśmy się ułożyć je na tyle szczegółowo, żeby “lanie wody” można było zauważyć z daleka.

  1. W jaki sposób porusza się Pan po mieście? Z jakich środków transportu korzysta Pan najczęściej?
  2.  Jaką rolę widzi Pan dla roweru w systemie transportowym Rzeszowa?
  3. Proszę wskazać największe przeszkody dla rozwoju ruchu rowerowego w Rzeszowie. W jaki sposób zamierza Pan je zlikwidować?
  4. Inwestycje rowerowe można przeprowadzić szybko i niskim kosztem. Wielką szansą dla takich projektów jest budżet partycypacyjny. Jaki ma Pan pomysł na zmianę regulaminu RBO, tak aby nie dopuścić do nadużyć takich jak w tym roku i dać szansę niewielkim, lokalnym projektom?
  5. Jednym z głównych postulatów Stowarzyszenia jest powołanie stanowiska odpowiedzialnego za całokształt infrastruktury rowerowej w mieście – tzw. oficera rowerowego. Czy uważa Pan, że takie stanowisko jest potrzebne? Jakie kompetencje należałoby mu nadać?
  6. Dużym problemem jest sposób informowania mieszkańców o inwestycjach transportowych – o jej kształcie często dowiadują się dopiero w chwili wybrania wykonawcy. Jaka jest Pana wizja udziału mieszkańców w projektowaniu infrastruktury transportowej?
  7. Jedną z metod projektowania ulic przyjaznych mieszkańcom są strefy uspokojonego ruchu (tzw. tempo 30), gdzie prędkość jest ograniczona do 30 km/h (np. poprzez progi zwalniające), a infrastruktura rowerowa nie jest konieczna. Czy popiera Pan takie rozwiązanie? Gdzie powinno być ono wprowadzane?
  8. System roweru publicznego nie jest wśród mieszkańców popularny – odpowiada on za zaledwie 0,1% ruchu rowerowego w mieście. Jakie są Pana propozycje dla dalszego funkcjonowania tego środka transportu? Czy jest on w Rzeszowie potrzebny?
  9. W jaki sposób widzi Pan kształtowanie mobilności mieszkańców w centrum miasta? Czy należy tworzyć nowe strefy piesze i ograniczać ruch samochodowy? Co z ruchem rowerów i pozostałych pojazdów na deptakach?
  10. Czy popiera Pan dopuszczenie ruchu rowerowego na buspasach? Jeśli nie, jakie są Pana alternatywne propozycje dla komunikacji rowerowej w centrum miasta?
  11. Jakie miasto postawiłby Pan jako wzór dla Rzeszowa jeśli chodzi o transport? Dlaczego?

Pełną treść pism możecie zobaczyć w naszym folderze.

Kontakt z kandydatami

Na koniec chcielibyśmy zwrócić uwagę na bardzo ważną rzecz – sposób, w jaki kandydaci komunikują się ze społeczeństwem. Wydawać by się mogło, że wcale nie zależy im na głosach.

Pierwsze trudności napotkaliśmy już na samym starcie – chcąc poznać propozycje przedstawione przez samych kandydatów. Okazuje się, że zaledwie dwoje ma profile na Facebooku – Marta Niewczas i Krzysztof Prendecki. Niewczas ponadto jako jedyna regularnie prowadzi stronę internetową. Również profile ich komitetów wyróżniają ich na tle pozostałych kandydatów. Są prowadzone regularnie i zachęcają do dyskusji. Strony Rozwoju Rzeszowa Tadeusza Ferenca skupiają się raczej na przeszłości i dotychczasowych działaniach urzędującego prezydenta – kompletnie milczy na temat jego planów na przyszłość. Na stronach rzeszowskiego Prawa i Sprawiedliwości panuje cisza – tak jakby za tydzień wcale nie było wyborów.

Co więcej, żaden z kandydatów do dziś nie zdecydował się opublikować swojego programu w formie, którą można łatwo odnaleźć. Komitet Marty Niewczas – Aktywny Rzeszów dopiero kilka dni temu zaczął publikować swój program w postach na Facebooku. Streszczenie programu Krzysztofa Prendeckiego trzeba szukać w prasie. Prawo i Sprawiedliwość co jakiś czas pojawia się w mediach z kolejnymi pomysłami i projektami. Komitet Tadeusza Ferenca zdaje się natomiast uważać, że coś takiego jak program i kampania nie są w ogóle potrzebne.

Wyzwaniem okazało się zdobycie adresów mailowych, pod które możemy wysłać pytania. Jedynie Marta Niewczas podała go na Facebooku (co ciekawe, na jej stronie widnieje inny). O adresy pozostałych kandydatów trzeba było pytać – z różnym skutkiem. Prawo i Sprawiedliwość wciąż nie odpowiedziało (adres Szlachty zdobyliśmy na stronie Sejmu), od komitetu Rozwój Rzeszowa tego adresu trzeba było się wręcz domagać, żeby otrzymać adres komitetu.

Chyba nie tak powinny wyglądać relacje kandydatów z mieszkańcami.

logo rowery rzeszów
WESPRZYJ NASZE DZIAŁANIA! DOŁĄCZ DO NAS