Jeden ślad wystarczy

Jeden ślad wystarczy

 

26 marca 2019 r. na Uniwersytecie Rzeszowskim, odbyła się debata pt: Jeden ślad wystarczy . Rozmawialiśmy o tym jakie pojazdy powinny poruszać sie po drogach dla rowerów oprócz samych rowerów. Były też pytania o hulajnogi elektryczne, miejską wypożyczalnię rowerów, kwestie bezpieczeństwa, inwestycje drogowe oraz który pojazd jest najszybszy.

Jako prelegenci udział wzięli:

  • Tadeusz Szylar –  UM, Wydział Sportu i Turystyki
  • Robert Mierzwa  – MZD Rzeszów
  • Iwona Gałka – WRD KMP Rzeszów
  • dr hab. inż. Tomasz Siwowski, kierownik Zakładu Dróg i Mostów Politechniki Rzeszowskiej
  • Daniel Kunysz – prezes stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl, radny miasta Rzeszowa
  • Andrzej Lesiak – electricall.pl

 

Debata została zorganizowana przez IV Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Rzeszowie, ArtKomplet, Moonbite, Liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II Sióstr Prezentek w Rzeszowie oraz Uniwersytet Rzeszowski   TVP Rzeszów objęła patronatem medialnym.

 

Część 1 #dlaczego warto

Na początek przedstawiciel 4 LO,  proponuje rozważenie: czy nie powinno powstać pomieszczenie na e-hulajnogi z miejscem na ładowanie – Dojeżdża z okolic Rzeszowa autobusem i e-hulajnoga byłaby fajnym dodatkiem na uzupełnienie podróży.

Filmik prezentacyjny

promo

PRZEDSTAWIENIE CZAS ZACZĄĆ!!!

Opublikowany przez Lekka Elektromobilność Wtorek, 22 stycznia 2019

Rower vs. Autobus, a może samochód lub wypożyczalnia miejska? Czym w Rzeszowie jeździ się najszybciej i najtaniej ?

Daniel Kunysz prezes stowarzyszenia (obecnie Oficer Rowerowy stowarzyszenia), Radny Miasta Rzeszowa: Analiza wszystkich połączeń z miejsca zamieszkania (adres ukryty RODO 🙂 ) na os. Pobitno do budynku rady miasta  aleja Lubomirskich. Za godzinę startu przyjęliśmy 15:00 ponieważ w tych godzinach pełnię dyżur w Biurze Rady Miasta. Start z jednego punktu, zarówno dla roweru, pieszego jak i samochodu. Test odbył się wirtualnie za pomocą dostępnych narzędzi pomiarowych GOOGLE MAPS i Portalu e-info.rzeszow.pl . Wyniki testu są obecnie weryfikowane w praktyce, oczywiście zakładamy bezdeszczowy w miarę ciepły dzień powszedni. W przypadku opadów deszczu, śniegu, niskiej temperatury te wyniki mogą zmienić się. Trzeba zaznaczyć że przedstawione narzędzia pomiarowe wyznaczały błędne trasy np. sugerując skręt w lewo bezpośrednio z mostu Lwowskiego co jest niewykonalne przy obecnym układzie komunikacyjnym lub nie doliczały korków (w przypadku Autubusów).

 

PIESZO:

Pieszy pokona ten odcinek w ok 40min nie wydając przy tym ani złotówki, taki spacer będzie miał również aspekty pro-zdrowotne. Jest to zarazem najtańszy i najbardziej ekologiczny sposób komunikacji. Czas ten mógłby ulec skróceniu o połowę jeżeli pieszy pokonałby cały lub część odcinka e-hulajnogą. Dlatego zasadnym jest uzupełnienie oferty miejskiej wypożyczalni o hulajnogi elektryczne dla podróży na krótkich dystansach.

 

AUTOBUS:

Niestety Autobus wypadł najgorzej w tym teście – na stronie ZTM ciężko było odnaleźć cenę biletu oraz informacje gdzie można go kupić, z  pomocą przyszedł wujek google odnajdując ukrytą stronę  z cennikiem biletów. (obowiązującym od 01.03.2019r.) Niestety  już stronie mpk (którą też wskazała wyszukiwarka) cennik ma stare dane:  dnia: 2014-02-28 CENY BILETÓW (obowiązuje od 01.08.2017r) . Mam nadzieję ze te dane zostaną ujednolicone.

Wracając do trasy autobusem którą wskazał system E-INFO, o ile trasa dla autobusów została zaplanowana prawidłowo to trasy dojścia pieszego zostały wskazane po linii prostej, przez środek bloków i domów osób prywatnych, a na tej podstawie oszacowany czas. Mając to na uwadze dodane zostały 3min. Pokonanie tej trasy autobusem na dystansie ok 5km zajmie nam od 35-48 min w zależności jaką przesiadkę wybierzemy, zapłacimy za to 4 zł w przypadku biletu 60min lub 6 zł kasując dwa zwykłe. Bilet 4 przejazdowy to koszt 11,20 zł. Zakładamy bilety normalne bez zniżek. Zakładamy również że autobusy nie spóźnią się, nie będą stać w korkach, a biletomat będzie działał.  Trzeba podkreślić że w Rzeszowie na przystankach autobusowych brak map z trasami autobusów, obcokrajowiec może pogubić się w podróży. Bez laptopa nie jestem wstanie zaplanować takiej podróży z przesiadkami, ponieważ nie wiadomo gdzie jeżdżą jakie autobusy. Podsumowując: autobus wypadł w teorii najgorzej (w praktyce może będzie lepiej), dochodzi również stres związany z przesiadką, oraz czy uda się kupić bilet. Przejazd w połączeniu z e-hulajnogą lub rowerem miejskim mógłby być krótszy, szybszy, oraz tańszy.

 

Samochód lub Motorower, Skuter miejski

W przypadku tych pojazdów dystans jest taki sam, różni się natomiast czas i koszt przejazdu. Zakładamy że samochód jest nasza własnością i wyjeżdżamy nim z miejsca zamieszkania. W przypadku skuterów miejskich należałoby doliczyć kilka minut na odnalezienie pojazdu i dodać opłatę za przejazd. Ok 2 min na uruchomienie skutera miejskiego z dojściami + opłata za czas przejazdu. Skutery najczęściej są parkowane w okolicy domu Kultury Pobitno, (ale nie zawsze) zakładam że jest w okolicy na planowanej trasie.

Samochód będzie stał w korkach i poniesie opłatę za strefę płatnego parkowania. Google Maps uwzględnia zakorkowanie i proponuje czas ok 17 min (nie liczymy tutaj czasu na wykupienie biletu w parkometrze ale to max. 1min) Opłaty jakie poniesiemy to ok. 5-7 zł w zależności ile spali nasze auto i co spali. Do ceny należy doliczyć opłatę parkingową chyba że nasze auto jest elektryczne to opłaty tej nie ponosi. Cena za dojazd jest stosunkowo niższa w przypadku samochodów elektrycznych, ale na tą chwile ciężko mi wskazać jaki to będzie koszt.  Nie uwzględniam tutaj kosztów związanych z eksploatacją auta (zakup pojazdu, ubezpieczenie, przeglądy itp) . Podsumowując, samochód pomimo że wygodny to drogi w stosunku cena/czas

Skuter elektryczny / Motorower – oba pojazdy nie pojadą buspasami, ale ich czas może być lepszy niż samochodu z racji na możliwość wyprzedzenia stojących w korkach samochodów, oczywiście wyprzedzając zgodnie z przepisami, prędkość maksymalna 45km/h. Skutery i motorowery nie płacą również za strefę płatnego parkowania, tylko samochody będące pojazdami silnikowymi ponoszą tą opłatę. W obliczeniach sugerowałem się miejską wypożyczalnią gdzie za 13 min jazdy skuterem zapłacę 7,67 zł. Trzeba doliczyć też ze 2 min na dojście do skutera. Dla przykładu w moim pojeździe elektrycznym zarejestrowanym jako trójkołowy motorower marki Z-TECH 95 za 100 przejechanych kilometrów płacę 3-4 zł “Prądu”. Podkreślić należy że motorowery elektryczne nie są ujęte w ustawie o elektro mobilności i nie mogą poruszać się buspasami, elektryczne samochody natomiast też nie mogą jeździć po buspasach w Rzeszowie, ponieważ o ile zezwala na to ustawa o elektromobilności to w Rzeszowie działa 2 + 1 co wyklucza te pojazdy. Podsumowując jazda skuterem elektrycznym lub motorowerem (najlepiej własnym) jest tańsza i szybsza od komunikacji publicznej oraz samochodu, parkowanie również jest darmowe.

 

Najtaniej i najszybciej po Rzeszowie jeździ się Rowerem!

Rower – tutaj sprawa jest prosta zarówno w przypadku własnego roweru jak i w przypadku miejskiej wypożyczalni. Trasa proponowana przez Gooogle wymagała małej poprawki (przez most Lwowski nie można jechać rowerem, ale przez Naruszewicza na ruchu ogólnym już tak, co nie wpływa na czas przejazdu), kwestią otwartą pozostaje odcinek ok 100m chodnika przy ul. Ogrodowej (szerokość ok. 1m), nie ma znaków informujących o tym że jest to chodnik lub droga dla pieszych, a odcinek znajduje się w strefie zamieszkania będącej wspólną częścią dla wszystkich użytkowników z pierwszeństwem pieszych.  W przypadku wypożyczalni miejskiej doliczyć trzeba ok 5 min na odnalezienie roweru i jazdę nim (brak przełożeń) . Sama trasa jest przyjemna praktycznie bez świateł, w większości po drogach rowerowych w cichym otoczeniu wzdłuż Wisłoka. Jazda rowerem jest zdrowa (o ile nie jedziemy za autobusem lub innym nie elektrycznym pojazdem wdychając jego toksyczne spaliny) i darmowa. Spalamy tłuszcz, kalorie i odkładamy pieniądze. W przypadku samochodu wydajemy pieniądze i odkładamy tłuszcz. Rowerem po Rzeszowie jeździ się najszybciej i najtaniej.

 

Podsumowanie:

– wynik dla roweru zweryfikowany pokrywa się z teorią, dojechałem w 12 min 30 sekund własnym rowerem (bez wyścigów)

 

Pytania na które udzielono odpowiedzi:

  • z jaką prędkością można jeździć rowerem ? (50km/h w terenie zabudowanym, 20km/h w strefie zamieszkania i do 10km/h na deptakach w Rzeszowie)
    – nie ma przepisu który to definiuje stricte dla rowerów czy dróg rowerowych, dlatego stosuje sie przepisy ogólne, w przypadku rowerów ze wspomaganiem elektrycznym wspomaganie wyłączy się przy prędkości 25km/h. W przypadku rowerów elektrycznych których wspomaganie przekracza prędkość 25km/h mówimy że to motorowery, wymagają wtedy ubezpieczenia OC oraz jazdy w kasku. Prędkość maksymalna dla motoroweru to 45km/h , motorowerem nie można jeździć po drogach dla rowerów i ciągach pieszo rowerowych. W przypadku deptaków obowiązuje ograniczenie do 10km/h dotyczy również rowerzystów. Podsumowując rowerzystów obowiązują ograniczenia prędkości wynikające ze znaków i stref po których się poruszają. Nie wszyscy mają liczniki rowerowe, ale to nie jest usprawiedliwienie.
  • z jaką prędkością można jeździć e-hulajnogą ? (do 25km/h*) – nie ma takich przepisów,które definiują takie ograniczenie stricte dla Hulajnóg, ale w mojej ocenie przepisy dla e-hulajnóg są takie same jak w przypadku rowerów i rowerów ze wspomaganiem elektrycznym, czyli do 25km/h. Wspomaganie powinno wyłączyć się po osiągnięciu tej prędkości (inaczej to już motorower i wymaga rejestracji) ale siłą mięśni można jechać szybciej.
  • czym różni się motorower od roweru ze wspomaganiem elektrycznym ? (ślinikiem, osiąganą prędkością, przepisami – jw.)
  • czy hulajnogą można jeździć po drogach głównych ? NIE, tylko w strefie zamieszkania chyba że zarejestrowana jest jako motorower
  • czy hulajnogą można jeździć po chodnikach? raczej TAK (przepisy jasno tego nie definiują, ale hulajnogarzy nie uznaje się za kierowców ani kierujących pojazdem, więc na tą chwile muszą być pieszymi.)
  • czy hulajnogą można jeździć po przejściach dla pieszych? NIE,  Po pierwsze jak sama nazwa wskazuje przejście służy do przechodzenia, chyba że obok jest przejazd dla rowerów, a co za tym idzie stosowna widoczność. Dodatkowo PoRD nigdzie nie mówią o przejeżdżaniu przez przejście (czyli nie jest to dopuszczone) a dodatkowo  Art. 14 zabrania się 4.przebiegania przez jezdnię; co w mojej ocenie jest jednoznaczne że nawet będąc postrzegany jako pieszy nie możesz jeździć po przejściu dla pieszych. W przypadku rowerów Art. 26. 3. Kierującemu pojazdem zabrania się: […] 3) jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych. Jazda wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych innym pojazdem niż pojazd silnikowy – mandat 100 zł
  • czy hulajnogą można jeździć po drogach dla rowerów? ( TAK I NIE, kwestia interpretacji czy hulajnoga to pojazd czy nie, a więc na tą chwilę ciągi pieszo rowerowe i chodniki lub drogi dla pieszych) Z technicznie-prawnego punktu oba pojazdy (e-hulajnoga – rower) są podobne Art 33. Prawo o ruchu drogowym mówi:
    3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się: 2) jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach; oraz Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi. 5. Przepisów ust. 1–4a nie stosuje się w strefie zamieszkania. W strefie tej pieszy korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem. Rower zgodnie z prawem o ruchu drogowym to pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h. Osoba prowadząca, ciągnąca lub pchająca rower jest przez prawo uznawana za pieszego
  • czy motorowery , skutery mogą jeździć po buspasach w Rzeszowie ? (NIE, tylko motocykle)
  • czy pojazdy elektryczne mogę jeździć po buspasach w Rzeszowie ? NIE, chyba że mają 3 pasażerów
  • czy samochody elektryczne płacą za strefę płatnego parkowania w Rzeszowie ? NIE, są zwolnione z opłat, nie wymaga to dodatkowego oznakowania pojazdu
  • czy można jeździć rowerem / hulajnogą ze słuchawkami ? TAK, na własne ryzyko, nie ma przepisów które na to zezwalają, ani przepisów które tego zabraniają. Osoby głucho-nieme też mogą jeździć rowerami, o ile ich niepełnosprawność pozwala na utrzymanie równowagi (opinia lekarza) przepisy tego nie zabraniają. Ponadto hałas generowany prze samochody jest tak intensywny że nie ma znaczenia czy jedziesz w słuchawkach czy bez. Nie zachęcam jednak to takiej jazdy, może powodować zagrożenia.
  • czy Rzeszów będzie miał wypożyczalnię rowerów, skuterów, i hulajnóg ? TAK, ale najpewniej działające w generacji III lub III + (W 2018 mieliśmy generację 4) . Powyższe porównanie środków komunikacji pokazuje że budowa stacji dla wypożyczalnie miejskiej III generacji nie ma sensu bo wydłuży się czas podróży
  • czy można w Rzeszowie przewozić hulajnogę lub rower w autobusie i ile to kosztuje ? TAK rower można o ile autobus nie jest zatłoczony, a miejsce w środku autobusu nie jest zajęte przez osobę niepełnosprawną, lub kobietę z wózkiem dziecięcym. Przewóz rowerów w autobusach jest dozwolony w sytuacjach awaryjnych, nagłego załamania pogody lub pogorszenia stanu zdrowia rowerzysty uniemożliwiając mu samodzielny powrót na rowerze. Taki pasażer musi skasować bilet za siebie, natomiast za rower nie jest pobierana dodatkowa opłata. Ukłon Rzeszowskiego ZTMu w stronę rowerzystów – dziękujemy
  • czy osoba jadąca e-hulajnogą to pieszy czy kierujący pojazdem, a może kierowca ? w mojej ocenie Wszystkie z powyższych, ponieważ jadąc hulajnogą (podkreślam słowo jadąc) mając obie nogi na podnóżku korzystając ze wspomagania lub grawitacji, jesteś kierującym pojazdem (czytaj. rowerzystą rower to pojazd napędzany siłą mięśni, musisz mieć dzwonek, dwa hamulce oświetlenie, nogi na podnóżkach) Poruszając się hulajnogą gdzie w momencie gdy jedna noga styka się z asfaltem, już nie jedziesz, a przemieszczasz się tak jak rolkarz, ponieważ nie spełniasz wtedy definicji roweru gdzie obie nogi muszą być na podnóżkach (absurd). Jadąc natomiast e-hulajnogą po drodze głównej gdzie wspomaganie rozpędza nas do 45km/h musisz mieć zarejestrowany taki pojazd i ubezpieczony, jechać w kasku, oraz mieć prawo jazdy kategorii AM . Tak więc w mojej ocenie jadąc hulajnogą w świetle obecnych przepisów nie zawsze powinno się być uznawanym za pieszego.  Podkreślam że to moja interpretacja i sąd może uznać inaczej w zależności od sytuacji.

 

czy jestem za dopuszczeniem hulajnóg elektrycznych na drogi rowerowe ? TAK, uważam że e-hulajnogi z racji że już mogą poruszać się po ciągach pieszo rowerowych mogłyby być też dopuszczone na drogi rowerowe w terenie zabudowanym. W przypadku rolek, e-deskorolek –  NIE.

E-Hulajnogi są bardzo zbliżone przepisami do rowerów, tj. mają kierownice i trzymanie co najmniej jednej ręki na kierownicy (najlepiej dwóch) będzie zachowane, mają hamulce co najmniej jeden sprawny jak wynika z przepisów (zalecam dwa) Osiągają prędkości zbliżone do rowerów elektrycznych ze wspomaganiem do 25km/h, mają wymagany dzwonek,  oświetlenie (barwy białej z przodu i barwy czerwonej z tyłu) Co ważne wysokość ulokowania tych światełek musi spełniać wymogi rozporządzenia w przypadku roweru i wózka rowerowego nie wyżej niż 150 cm i nie niżej niż 25 cm od powierzchni jezdni; Mają dwa koła, jeden ślad, są napędzane siłą mięśni. Jeżeli chodzi o drogi publiczne, pasy rowerowe to tutaj byłbym ostrożniejszy i nie widziałbym hulajnóg, a na pewno nie na drogach za miastem. Lokalne Środowisko rowerowe nie wnosiło nam skarg na hulajnogarzy Tak więc w nie widzę podstaw żeby tego zabraniać.

Daniel Kunysz

 

Pytanie do pana Lesiaka, czy zamiana na ehulajnogę ma plusy. Odpowiedź. Dlaczego nie rower? Lenistwo? Czy partner biznesowy nie zerwie umowy jak zobaczy nas na na hulajnodze? Nigdy się nie zdarzyło, a wręcz zwiększone zainteresowanie. Z domu do pracy mam 3 km samochodem, hulajnogą 2,5 km. Gdy nie ma korków samochód potrzebuje 10 minut na dojazd do pracy, ehulajnoga 8 min. W korkach samochodem 20-30 minut, hulajnoga dalej 8

Debata: pytanie – czy powstaną miejsca na bezpieczne pozostawienie i ładowanie ehulajnóg? Odpowiedź: ehulajnogi są na tyle lekkie że można je zabrać ze sobą jak walizkę, a zasięg do 30 km powinien wystarczyć na cały dzień.

 

Część 2 #bezpieczeństwo

Iwona Gałka WRD KMP Rzeszów – Piesi i rowerzyści – niechronieni uczestnicy ruchu, powinni też sami przestrzegać przepisów. Ważne oświetlenie i odblaski, ważna edukacja.

Paradoksy prawne, czy można pić alkohol i pojechać na hulajnodze? Tak, bo w świetle obecnych przepisów jest się pieszym. UTO – urządzenia transportu osobistego. Potrzeba małych zmian w przepisach PoRD. Różnica pomiędzy pojazdami z v max do 25 i pow. 25km/h

 

Część 3 #wyzwania

Robert Mierzwa – czy infra jest wystarczająca.

Infrastruktura aktualnie dostępna dla hulajnóg w świetle obecnych przepisów jest na ulicach 3 Maja, Kościuszki, Grunwaldzka, będzie też w alei Lubomirskich. Oraz wszędzie tam gdzie są wyznaczone strefy zamieszkania

Tomasz Siwowski z PRz. – jaka infra jest przewidywana? Czy jest będzie ekologiczna. Chodzi o materiały z jakich jest zrobiona. Beton i stal. Obecnie jest już używany specjalny beton który jest filtrem powietrza (beton, asfalt antysmogowy). Plastik w drogach może być eko w odróżnieniu od domowego (o wiele dłuższy czas życia). Planowane są 3 kładki dla Rzeszowa, w tym dwie z kompozytu o 100 letniej trwałości. Przyszłość to bardzo możliwe obiekty drukowane w 3D. W Holandii są chyba już z chyba z 3 obiekty wydrukowane w drukarkach 3D.

Część 4 #pytania i odpowiedzi

  • Pytanie z sali o koszt roczny systemy wypożyczalni. Koszt wypożyczenia 5, 6 zł za minutę przy pełnej płatności.  Czy jest realne wprowadzenie aplikacji z gdzie rejestrujemy km przejechane własnym pojazdem i przeliczenie km na zł z przeznaczeniem ich na jakiś cel? Miasto nie może od strony prawnej z sfinansować takiego projektu. Sa tu potrzebni sponsorzy prywatni.

– Lepiej mieć swoją  hulajnogę niż cudzą, podobnie jak dziewczynę. O swoją lepiej się dba niż o cudzą.

Urządzenia z kierownicą są bezpieczniejsze. Problem cała kategorią UTO, różne pojazdy o różnej charakterystyce w jednej kategorii.

Zmiany o wpuszczeniu UTO na drogach niepublicznych, strefie zamieszkania. problem z brakiem uregulowań prawnych co do UTO.

Pyt: Mandat czy pouczenie?

Odp: Zależy od historii kierującego.

Pyt. Gdzie można ładować pojazdy elektryczne?

Odp: W planach 100 miejsc publicznych ładowarek.

Pyt: Jaka prędkość maks na chodnikach.

ODP: Taka jaka określona jest dla terenu zabudowanego lub znakami. Czyli bez znaków to 50 km/h.

 

Na zakończenie. Każdy ekspert po jednym zdaniu na koniec.

Tadeusz Szylar – Rozsądne korzystajmy ze środków które ułatwia życie.

Robert Mierzwa – Hulajnogi się przyjmą

Iwona Gałka – tylko nieortodoksyjnych policjantów

Tomasz Siwowski  – Dowiedziałem się że bulwary to deptaki

Daniel Kunysz – Najtaniej i najszybciej po Rzeszowie jeździ się rowerem!

Lesiak – Kawał dobrej roboty

 

Na koniec debaty odbyło się losowanie bonów ufundowanych przez firmę electricall.pl. Były to vouchery na darmowe wypożyczenia hulajnóg od kilku godzin do kilku dni.

https://www.facebook.com/lekkaelektromobilnosc/videos/406372046847982/

mgr Arkadiusz Turoń

seketarz stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl

DYSKUSJA

logo rowery rzeszów
WESPRZYJ NASZE DZIAŁANIA! DOŁĄCZ DO NAS